Niedzielna „L’Equipe” donosi, że na meczu Nancy – Montpellier obecni byli wysłannicy klubu Aston Villa. Anglicy przyjechali obejrzeć na własne oczy super snajpera Olivera Girouda i obrońcę Benjamina Stambouli.
Nie był to owocny wyjazd, bo Montpellier przegrało 0:1, Giroud niczym nie zaimponował, a Stambouli wszedł po przerwie i pograł tylko kwadrans wylatując z boiska z czerwoną kartką.
Aston Villa zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli Premier League, jednak ma bezpieczną bo 11-punktową przewagę nad strefą spadkową.