Aston Villa bliżej awansu do Premier League. Drużyna z Birmingham pokonała w pierwszym meczu półfinałowym baraży West Bromwich Albion (2:1) i przed rewanżem wypracowała sobie skromną zaliczkę.
Piłkarze „The Villans” od początku spotkania sprawiali lepsze wrażenie na boisku, grali ofensywnie i stwarzali sobie więcej okazji strzeleckich. Jakież więc musiało być zaskoczenie miejscowych kibiców, kiedy po zaledwie kwadransie to goście prowadzili 1:0 po trafieniu Dwighta Gayle’a.
Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i cały czas grali swoje, coraz bardziej spychając rywali do defensywy. Skruszyć defensywny mur WBA udało się dopiero w drugiej połowie.
W 75. minucie ładnym strzałem popisał się Conor Hourihane, a kilka chwil później przeciwnika w swoim polu karnym faulował Kieran Gibbs i sędzia musiał wskazać na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Tammy Abraham, który dał swojej drużynie zwycięstwo i zaliczkę przed rewanżem.
West Brom przegrał, a jakby tego było mało, w końcówce stracił swojego najlepszego strzelca. Dwight Gayle za ostre wejście w bramkarza została ukarany drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką i już wiemy, że nie zagra w meczu rewanżowym.
20 – Tammy Abraham’s penalty was his 20th Championship goal of the season at Villa Park, making him the first player to score 20+ home goals in a single season in the competition (including play-offs) since Glenn Murray for Crystal Palace in 2012-13 (24). Turnaround. #EFLPlayOffspic.twitter.com/2pXTrXcdWm