Broniące się przed spadkiem ESTAC Troyes zmierzyło się dzisiaj na wyjeździe z AS Saint-Etienne. Dla gości było to bardzo ważne spotkanie, w którym należało walczyć o zwycięstwo.
ESTAC Troyes od pierwszych minut było zdeterminowane, aby zainkasować trzy punkty. Goście prezentowali się całkiem dobrze w pierwszej odsłonie spotkania. Po trafieniu Adama Niane w 8. minucie ESTAC Troyes prowadziło 1:0 przez bardzo długi czas w tym meczu.
Jednak druga odsłona spotkania należała do Saint-Etienne, które przed własną publicznością w końcu zaczęło grać na miarę oczekiwań. Nie do zatrzymania był duet Robert Berić – Romain Hamouma. Ten pierwszy zdobył dwie bramki, natomiast drugi przy obydwu trafieniach asystował.
Ostatecznie AS Saint-Etienne zainkasowało komplet punków i wciąż jest w grze o europejskie puchary. Z kolei ESTAC Troyes pozostaje w olbrzymich tarapatach.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.