W dzisiejszym meczu Serie A zawodnicy Romy zmierzyli się na własnym terenie z Atalantą Bergamo. Gospodarze zupełnie zawiedli oczekiwania swoich kibiców.
AS Roma w tym sezonie walczy o najwyższe cele w lidze włoskiej. Przed dzisiejszym spotkaniem stołeczny zespół zajmował piąte miejsce i miał dwanaście punktów przewagi nad Atalantą, która znajdowała się w środkowej strefie tabeli.
Pierwsze dwadzieścia minut w wykonaniu Atalanty na terenie wyżej notowanego rywala było znakomite. Ekipa z Bergamo na prowadzenie wyszła już w 14. minucie, kiedy to wynik meczu otworzył Andreas Cornelius. Zaledwie pięć minut później bramkę na 2:0 zdobył Marten de Roon.
Od początku drugiej odsłony spotkania piłkarze Romy rzucili się do odrabiania strat. Bramkę kontaktową zdobył w 56. minucie meczu Edin Dżeko po asyście Stephana El Shaarawy.
Do ostatnich minut spotkania Atalanta walczyła o to, aby zakończyć mecz z minimalnym prowadzeniem. Zadanie było o tyle trudne, że goście przez całą drugą odsłonę meczu grali w osłabieniu. Czerwoną kartkę bowiem w 45. minucie obejrzał Marten de Roon.
Niestety kolejne spotkanie na ławce rezerwowych Romy spędził Łukasz Skorupski.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.