Fatalnie obecny sezon Ligue 1 rozpoczęli zawodnicy AS Monaco. Dzisiaj zespół Kamila Glika zmierzył się u siebie ze Stade Rennes.
Nikt nie spodziewał się, że AS Monaco może tak fatalnie rozpocząć ten sezon Ligue 1. Jedno zwycięstwo, trzy remisy oraz aż cztery porażki – taki bilans dawał tej drużynie osiemnaste miejsce przed dzisiejszym meczem.
Spotkanie ze Stade Rennes było bardzo ważne. Kibice AS Monaco liczyli na przełamanie swojego zespołu w starciu z zespołem, który również nie spisywał się najlepiej do tej pory.
Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się dla AS Monaco fatalnie. Już w 14. minucie Stade Rennes wyszło na prowadzenie po trafieniu Damiena Da Silvy.
Sytuacja AS Monaco skomplikowała się jeszcze bardziej w 45. minucie. To wtedy czerwoną kartkę obejrzał Andrea Raggi.
Gospodarze przez całą drugą połowę meczu grali w osłabieniu, ale mimo to w 49. minucie do wyrównania doprowadził Radamel Falcao.
Ostatecznie mecz zakończył się jednak zwycięstwem Stade Rennes. Finalny cios zadał w 77. minucie Hatem Ben Arfa. AS Monaco przegrało kolejne spotkanie i znajduje się w fatalnej sytuacji w tym sezonie Ligue 1.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.