AS Monaco było bardzo aktywne podczas letniego okna transferowego. Jednak klub z Ligue 1 wielkich wzmocnień już nie planuje przed nowym sezonem.
Ostatnio z AS Monaco łączony był Nani. – Nie, to są tylko plotki. W tym momencie mamy zamknięty skład. Oczywiście może się jeszcze coś zdarzyć, ale na pewno nie trafi do nas Nani – podkreślił Claudio Ranieri.
Ambicje władz klubu są ogromne i AS Monaco ma walczyć o najwyższe cele we Francji. Nastroje studzi jednak włoski szkoleniowiec. – Uważam, że jesteśmy teraz gotowi do zajęcia miejsca od trzeciego do siódmego. Musimy ciężko pracować – zaznaczył Ranieri.