Mikel Arteta w ostatniej chwili dołączył do Arsenalu. Hiszpan kosztował Kanonierów 10 milionów funtów. Tym sposobem będzie miał okazję zagrać w elitarnej Lidze Mistrzów. Jego poprzedni klub – Everton – nie mógł mu tego zagwarantować.
Piłkarz musiał błyskawicznie podjąć kluczową decyzję – zostaje w Liverpoolu czy przenosi się do Londynu. – To prawda, spotkałem się z menedżerem Davidem Moyesem. Mieliśmy pięć minut na rozmowę. Powiedziałem, że nadszedł właściwy moment, abym spróbował gry w lepszym klubie, wystąpił w Lidze Mistrzów. Myślę, że ta decyzja była dobra dla każdej ze stron. Jestem tego pewien w stu procentach – powiedział Arteta.