Kontrakt Andrija Arszawina z Arsenalem Londyn wygasa z końcem obecnego sezonu. Wiadomo już, że reprezentant Rosji nie zostanie dłużej na Emirates Stadium. Nie wiadomo za to, gdzie zagra w nowych rozgrywkach.
Rosyjskie media podają informację, że Arszawinem interesują się kluby z Australii i… Azerbejdżanu. Według rzecznika prasowego Chazara Lenkoran, a zatem zespołu z Azerbejdżanu nawet cztery kluby stać w tej chwili na opłacenie wysokiego kontraktu Rosjanina. A najlepszym dowodem na to, że w tym kraju pojawiły się duże pieniądze w piłce niech będzie fakt, że od niedawna za wyniki Chazara odpowiada znany na całym świecie John Toshack…