Anży Machaczkała jest nową rosyjską potęgą. Ten klub dysponuje ogromnymi pieniędzmi i łączony z nim był Andriej Arszawin.
Jednak do tak sensacyjnego transferu nie dojdzie. Arszawin nie chce jeszcze wracać do swojej ojczyzny. – To są tylko spekulacje. Zawsze mówiłem, że chcę grać w czołowych europejskich klubach. Jeśli kiedyś wrócę do Rosji, to tylko do Zenitu i to będzie mój priorytet- zapowiedział Arszawin.
To właśnie z Zenitu czołowy reprezentant Rosji trafił do Arsenalu Londyn. W ekipie Kanonierów występuje do dnia dzisiejszego.