Do końca okna transferowego zostało już tylko parę dni, ale kibice Arsenalu wciąż nie mogą spać spokojnie. Okazuje się bowiem, że po stracie Robina van Persiego z Kanonierami może pożegnać się także Theo Walcott.
Według angielskich mediów piłkarza chętnie widziałby w Manchesterze City Roberto Mancini. Menadżer mistrzów Anglii na gwałt potrzebuje skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia po tym jak do Sunderlandu przeniósł się Adam Johnson. Boss The Citizens liczy podobno, że Kanonierzy zgodzą się na sprzedaż Walcotta, ponieważ jego kontrakt wygasa po zakończeniu obecnego sezonu. Są gotowi wyłożyć na reprezentanta Anglii 12 milionów funtów.