Arsenal nie zatrudni dyrektora sportowego. Tak będzie, przynajmniej za kadencji Arsene’a Wengera. Francuski szkoleniowiec dał jasno do zrozumienia, że to on zarządza drużyną na wszystkich możliwych płaszczyznach i nie potrzebuje pomocnika.
Arsene Wenger nie potrzebuje pomocy dyrektora sportowego
Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach bardzo dużo mówiło się o możliwym zatrudnieniu na Emirates Stadium dyrektora sportowego, który mógłby przejąć cześć obowiązków menedżera. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano m.in. Marca Overmarsa z Ajaksu Amsterdam czy Alexandra Rosena z TSG Hoffenheim.
Wiadomo już jednak , że dopóki Wenger sprawuje swoją funkcję, to tego typu posada w Arsenalu nie zostanie obsadzona. – To ja jestem menedżerem i dopóki będę zajmował to stanowisko, tak długo to jak będę decydował o tym co dzieje się w klubie na poziomie technicznym – stwierdził stanowczo Francuz.
Arsene Wenger prowadzi „Kanonierów” od 1996 roku. Jego umowa z klubem obowiązuje jedynie do końca czerwca tego roku i wciąż nie wiadomo, czy zostanie przedłużona. Trener miał ogłosić swoją decyzję już w kwietniu, jednak do tej pory tego nie uczynił.
Angielskie media uważają, że sprawa jest przesądzona i Wenger pozostanie w Arsenalu na kolejne lata. To właśnie on ma podjąć się zadania przebudowania zespołu podczas letniej przerwy i powalczenia w kolejnym sezonie o mistrzostwo kraju.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.