Arkadiusz Milik opuścił klinikę Villa Stuart, gdzie przed kilkoma dniami przeszedł zabieg rekonstrukcji więzadeł krzyżowych w kolanie. Reprezentant Polski wrócił już do Neapolu, gdzie rozpocznie rehabilitację i żmudny proces dochodzenia do pełni zdrowia.
Arkadiusz Milik wrócił do Neapolu, gdzie rozpocznie proces rehabilitacji (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Milik podczas ligowego meczu ze SPAL doznał zerwania więzadeł prawym kolanie i na początku tygodnia przeszedł operację. Zakończyła się ona pełnym sukcesem, jednak przez kilka dni snajper Napoli musiał pozostać pod opieką lekarską. W końcu jego opiekunowie wydali zgodę na powrót piłkarza do domu.
Jak wyjawił profesor Pier Paolo Mariani, lekarz, który już dwukrotnie operował Milika, samopoczucie piłkarza stale się poprawia. – Jest z nim coraz lepiej. Myślę, że powrót do Neapolu dobrze mu zrobi. W otoczeniu kolegów i rodziny na pewno będzie mu łatwiej dochodzić do pełni zdrowia – powiedział
Jak wynika z lekarskich prognoz, przerwa Arkadiusza Milika w grze może potrwać około pięciu miesięcy. To oznacza, że ten wróci na boisko dopiero pod koniec lutego.
To już druga tak poważna kontuzja 23-latka na przestrzeni sezonu. W trakcie meczu z Danią w ramach eliminacji mistrzostw świata Milik zerwał więzadła w lewym kolanie. Tym razem ucierpiała jego prawa noga.
Od początku obecnego sezonu reprezentant Polski wystąpił na wszystkich frontach w pięciu meczach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się strzelić dwa gole.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.