– Reprezentacja Argentyny bez Leo Messiego jest dużo słabsza – powiedział Sergio Ramos tuż po towarzyskim starciu Hiszpanii właśnie z „Albicelestes”. Argentyńczycy, którym tym razem Messi nie mógł pomóc, zostali w Madrycie rozgromieni aż (1:6).
Czy Argentyna jest uzależniona od Leo Messiego? (fot. Reuters)
Lider Barcelony był początkowo awizowany do gry przeciwko Hiszpanom, ale ostatecznie uznano, że nie jest gotowy i spotkanie na Wanda Metropolitano przyszło mu oglądać z wysokości trybun. Jak się okazało, Argentyna bez swojego kapitana była kompletnie bezbronna i poniosła jedną z najbardziej dotkliwych porażek w historii.
Zdaniem wspomnianego Ramosa, wynik mógł być zupełnie inny, gdyby Leo Messi mógł zagrać. – To oczywiste, że oni są dużo silniejsi z nim w składzie – kontynuował.
– Mimo wszystko, to jednak my rozegraliśmy znakomite spotkanie i cały czas dążyliśmy do zdobycia kolejnych goli. Kiedyś Argentyna strzeliła nam cztery gole w Buenos Aires, teraz udało się nam zrewanżować – zakończył.
Szerzej o starciu Hiszpanii i Argentyny pisał Leszek Orłowski. Jego tekst można znaleźć w tym miejscu.