Kosztowała 426 milionów euro, a dzisiaj służy za zajezdnię autobusową. Arena piłkarskich mistrzostw świata w Brasilli, kilka miesięcy po zakończeniu turnieju służy już do całkiem innych celów.
Brazylijczycy wydali krocie na obiekt, który zamienili w zajezdnię
Stadion w stolicy Brazylii może pomieścić na swoich trybunach dokładnie 71 412 widzów. Podczas mundialu był on jedną z głównych aren, na których swoje zmagania toczyli piłkarze. Niestety, tak się składa, że w Brasilli nie ma żadnej liczącej się drużyny piłkarskiej, a co za tym idzie, obiekt stoi pusty.
Za utrzymanie stadionu trzeba jednak płacić i to niemało. Miesięcznie są to wydatki rzędu 180 tysięcy euro i nic dziwnego, że włodarze miasta postanowili obiekt jakoś zagospodarować.
Na terenie stadionu postanowiono więc zorganizować ogromną zajezdnię autobusową, która dziennie może obsłużyć kilkaset połączeń.
gar, PiłkaNożna.pl źr. Globo / BBC Sport foto: Grzegorz Wajda
Toni Kroos podjął decyzję o rozpoczęciu kursu trenerskiego UEFA A. Uprawnienia pozwolą mu prowadzić zespół w każdej lidze. Szkolenie będzie odbywał w Hiszpanii.
Aleksander Ceferin, mimo wcześniejszych deklaracji, zdecydował o ponownym starcie w wyborach na prezydenta UEFA. Miał być o to proszony przez przedstawicieli związków piłkarskich wchodzących w skład federacji.
Iordanescu wróci do pracy? Może objąć reprezentację
Edward Iordanescu pozostaje bez pracy po tym, jak pod koniec października 2025 roku z hukiem wyleciał z Legii Warszawa. Teraz, jak donoszą bułgarskie media, Rumun może zostać selekcjonerem tamtejszej reprezentacji.