Kontuzja Manuela Arboledy to jedno z największych nieszczęść, jakie w tym sezonie spotkały Lecha Poznań. Kiedy obrońca wróci w końcu do gry i będzie do dyspozycji trenera Rumaka?
– Do niedawna wszystko było w porządku. Wróciłem do treningów z drużyną, zaczynałem czuć piłkę, ale wrócił ból w nodze, tej kontuzjowanej. Na szczęście nie ma to związku z zerwanymi więzadłami. Zrobiliśmy rezonans, z więzadłami wszystko jest okej. Te bóle w nodze nie pozwalają mi jednak trenować na sto procent. Mam indywidualne zajęcia i rehabilitację. W klubie spędzam po 7-8 godzin – mówi na łamach Super Expressu Arboleda.
– Chciałbym wrócić jeszcze w tym sezonie, bo czasem to aż mi wstyd przed kibicami Lecha. Spotykają mnie na ulicy, pytają, kiedy wrócę, a ja nie mogę im powiedzieć nic konkretnego, bo sam nie wiem. Czy chciałbym zagrać z Legią? Oczywiście, mecze z Legią są wyjątkowe. A ja nie mam do nich szczęścia. To właśnie przed meczem z Legią doznałem ciężkiej kontuzji, a żółta kartka wyeliminowała mnie z gry w finale Pucharu Polski przeciw nim. Tak, bardzo chciałbym zagrać przeciw tej drużynie – przyznaje piłkarz, ale szanse na jego grę przeciwko liderowi z Warszawy są w zasadzie bliskie zeru.
Wiele wskazuje na to, że zawodnik Lecha w barwach Kolejorza wystąpi dopiero w przyszłym sezonie.
Królewski reaguje na komunikat PZPN. „Pogubiłem się”
Jarosław Królewski ponownie zabrał głos w sprawie zamkniętego sektora gości na stadionie Legii Warszawa. Najbliższy mecz przy Łazienkowskiej stołeczny klub rozegra z Wisłą Kraków, ale kibice Białej Gwiazdy nie będą mogli wejść na trybunę przeznaczoną dla fanów drużyny przyjezdnej.
PZPN wypowiedział się w sprawie sektora gości na stadionie Legii! „Spełnia kryteria”
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do głośnej afery związanej z rzekomą potrzebą remontu sektora gości na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie.
Aktualizacja wycen zawodników w Ekstraklasie. Gurgul mocno w górę!
Serwis Transfermarkt opublikował najnowszą aktualizację wartości rynkowych zawodników Ekstraklasy. Na czele zestawienia pozostaje Wojciech Mońka z Lecha Poznań, którego wycena wynosi aż 10 milionów euro.