Dwanaście punktów. Tyle wynosi przewaga mistrzów Francji nad drugim zespołem w tabeli. Do sytuacji Liverpoolu daleko, lecz paryżanie i tak mogą powoli chłodzić szampany na fetę mistrzowską.
Payet nie zdołał zapewnić swojej drużynie trzech punktów. (fot. Reuters)
Dystans zwiększył się za sprawą nieporadności Olympique Marsylia, która podzieliła się punktami z Bordeaux. Payet i spółka byli zdecydowanym faworytem potyczki, lecz nie zdołali nawet zdobyć gola. Co im po przedłużeniu serii spotkań bez porażki – już czternaście – skoro aktualnie bliżej im do lokaty numer dziewięć, aniżeli do lidera?
Jeszcze słabiej radzi sobie Lyon, który uległ dziś Nicei. Podopieczni Garcii przez znakomitą większość meczu grali w dziesiątkę i jedyne, na co było ich stać, to honorowe trafienie Ekambi. Zwycięstwo przeciwnikom zapewnił Dolberg.
Metz pokonało natomiast Saint-Etienne, dzięki czemu oddaliło się od strefy spadkowej na odległość siedmiu oczek. Walka o utrzymanie zdaje się być bardziej pasjonująca niż bój o mistrzostwo. Ten chyli się ku finałowi.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.