Konfrontacja na Stade de Gerland zakończy zmagania osiemnastej serii spotkań francuskiej Ligue 1. W ostatnim spotkaniu tej kolejki zmierzą się zespoły Olympique Lyonnais i Olympique de Marseille.
Jeszcze kilka lat temu pojedynek obu tych drużyn byłby nie tylko hitem kolejki, ale także całej rundy jesiennej. Zmiany układu sił w lidze francuskiej sprawiły jednak, że Olympico straciło blask i prestiż z poprzednich lat. Choć spotkanie z udziałem Marsylii i Lyonu nie rozstrzyga już o czołowych pozycjach w ligowej tabeli, mecz nadal powinien przyciągnąć uwagę wielu kibiców, obserwatorów i sympatyków Ligue 1.
Wobec ekonomicznej i sportowej konkurencji ze strony m.in. Paris Saint-Germain i AS Monaco, oba kluby przyjęły w ostatnich latach podobną strategię. W Marsylii i Lyonie doszło do zmiany filozofii, gdzie zdecydowano się stawiać na młodzież. Podczas gdy w Lyonie trener Remi Garde opiera się głównie na piłkarzach z klubowej akademii, w Marsylii ściąga się najbardziej utalentowanych piłkarzy młodszego rocznika. Florian Thauvin, Benjamin Mendy, Giannelli Imbula i Mario Lemina – oni wszyscy tego lata zasilili szeregi OM i dzisiaj powinni po raz pierwszy w tym sezonie razem rozpocząć spotkanie w podstawowym składzie.
Wieczorem uwagę wszystkich obserwatorów skupiać będzie jednak José Anigo, dla którego będzie to pierwsze ligowe spotkanie po powrocie na trenerską ławkę OM. Szara eminencja w klubie ze Stade Vélodrome, Anigo zastąpił w ubiegłym tygodniu zdymisjonowanego Elie Baupa i poprowadzi zespół z Marsylii przynajmniej do końca tego roku. Po tym jak jego zespół przegrał w tygodniu mecz z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów (1:2), José Anigo nie będzie mógł liczyć na kontuzjowany duet Ayew – Valbuena. Gospodarze zagrają z kolei w prawie optymalnym składzie – trener Rémi Garde nie będzie mógł postawić na kontuzjowanego Jimmy Brianda.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.