Ciekawie było w sobotnich meczach 31. kolejki Premier League. Manchester City tylko zremisował u siebie z Sunderlandem 3:3, nieoczekiwanej porażki doznał Arsenal, który przegrał na wyjeździe z QPR 1:2, z kolei Chelsea szczęśliwie pokonała Aston Villę 4:2.
Podopieczni Roberta Manciniego do niedawna mogli szczycić się serią dwudziestu z rzędu zwycięstw przed własną publicznością, ale passa ta została przerwana w sobotę. Zespół „The Citizens” był nawet bliski porażki z Sunderlandem, ale dwie bramki zdobyte w końcówce pozwoliły mu uratować jeden punkt.
Imponujący ostatnio formą Arsenal również zawiódł w ten weekend. „Kanonierzy” w derbach Londynu dość niespodziewanie musieli uznać wyższość beniaminka Premier League. Zespół QPR pokonał wyżej notowanego rywala 2:1. W bramce zespołu gości wystąpił reprezentant Polski – Wojciech Szczęsny, który tym razem nie był w stanie zachować czystego konta.