W tym sezonie Manchester City nie przegrał jeszcze na własnym stadionie. W niedzielę The Citizens ograli Arsenal Londyn, a jedynego gola strzelił David Silva.
Tradycyjnie w pierwszym składzie Arsenalu wybiegł Wojciech Szczęsny. Było to dobre spotkanie w wykonaniu polskiego bramkarza. Wszystko co mógł, to wybronił. Przy straconej bramce nie miał raczej zbyt wiele do powiedzenia.
Najważniejszy moment spotkania miał miejsce w 53. minucie. Lewym skrzydłem z piłką przedzierał się Mario Balotelli. Reprezentant Włoch uderzył, ale futbolówkę sparował Szczęsny. W całym podbramkowym zamieszaniu najlepiej zachował się David Silva i zdobył decydującą bramkę dla The Citizens.
W końcowych fragmentach meczu Arsenal rzucił się do ataków. Dwoma fantastycznymi uderzeniami popisał się Thomas Vermaelen. Ostatecznie drużyna Roberto Manciniego wygrała 1:0 i pozostaje liderem ligowej tabeli Premier League. Arsenal plasuje się na piątej pozycji.
Manchester City – Arsenal Londyn 1:0 (0:0) 1:0 – Silva (53′)