Sroki walczą w tym sezonie o europejskie puchary. Podopieczni Alana Pardew mają nadal wielkie szanse nawet na czwarte miejsce, a niedzielny mecz pomógł im w przybliżeniu się do tego celu.
Bohaterem niedzielnego spotkania został Papiss Cisse. Absolutny gwiazdor numer jeden Newcastle United zdobył dwie bramki. Po raz pierwszy na listę strzelców wpisał się w 19. minucie. Wynik meczu na 2:0 reprezentant Senegalu ustalił w 59. minucie.
Dla Newcastle United było to już trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu, a dla Liverpoolu trzecia porażka.