Spora
niespodzianka na zakończenie soboty w Premier League! W spotkaniu
drugiej kolejki ligi angielskiej uznawany za faworyta Arsenal
nieoczekiwanie przegrał 0:1 ze Stoke City na wyjeździe.
Foto: Łukasz Skwiot
Jedyna
bramka w sobotni wieczór w Stoke padła na początku drugiej połowy.
W 47. minucie gry Saido Berahino idealnie zagrał prostopadle do
rozpędzonego Jese Rodrigueza, a ten płaskim strzałem skierował
piłkę do bramki strzeżonej przez Jacka Butlanda.
W
ten sposób 24-letni Jese znakomicie przywitał się z kibicami
Stoke. Hiszpański skrzydłowy został wypożyczony z francuskiego
Paris Saint-Germain, a do nowego zespołu dołączył zaledwie kilka
dni temu.
Pokonując
Arsenal, Stoke City odniosło premierowe zwycięstwo w nowym sezonie
Premier League. Z kolei dla Kanonierów, którzy przed tygodniem po
pasjonującym widowisku pokonali 4:3 Leicester City, była to
pierwsza porażka w rozgrywkach 2017/18.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.