W ostatnim sobotnim meczu 1. kolejki Premier League nie brakło emocji. Newcastle United po niezwykle zaciętym boju pokonało na St. James’ Park Tottenham Hotspur 2:1.
Pierwsza połowa spotkania nie rzuciła swoim poziomem na kolana, jednak druga odsłona wszystko nam wynagrodziła. W 55. minucie wynik meczu otworzył najlepszy snajper SrokDemba Ba. Goście wyrównali na kwadrans przed końcem. Aaron Lennon wrzucił piłkę w pole karne Newcastle, a tam blisko pokonania własnego bramkarza był Davide Santon. Tim Krul zdołał odbić piłkę, a przy dobitce Jermaine’a Defoe był już bezradny.
Wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, a kilka chwil później Hatem Ben Arfa został sfaulowany w polu karnym rywali i bardzo pewnie wymierzył sprawiedliwość podchodząc do „jedenastki”.
Warto dodać, że sędzia był zmuszony do wyrzucenia na trybuny menedżera Newcastle Alana Pardew. Gospodarze grali bez swojego szkoleniowca przez wiele minut, a wszystko wskazuje na to, że będą sobie musieli bez niego radzić także w kolejnych meczach, bo FA na pewno dokładnie przyjrzy się jego zachowaniu.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?