W poniedziałek Manchester City nieoczekiwanie zremisował na wyjeździe z West Bromwich Albion 0:0 i wobec zwycięstwa Manchesteru United z Wigan „Czerwone Diabły” zrównały się punktami z „The Citizens”. Rozczarowania z takiego obrotu sprawy nie krył menadżer City – Roberto Mancini.
Jeżeli nie strzela się goli to trudno o zwycięstwo z jakąkolwiek drużyną. W starciu z WBA mieliśmy sytuacje i już w pierwszej połowie mogliśmy zdobyć dwie, czy trzy bramki, ale rywal bronił się całym zespołem i trudno było nam sobie z tym poradził – tłumaczył Mancini.
Liderem rozgrywek pozostał Manchester City mający na koncie 45 punktów. Tyle samo oczek ma drugi Manchester United, ale podopieczni Sir Alexa Fergusona mają gorszy bilans bramkowy. Miejsce na najniższym stopniu podium zajmuje Tottenham mający 10. punktów straty do drużyn z Manchesteru.
Topnieje przewaga Arsenalu! Oto tabela Premier League
Arsenal przegrał 2:3 z Manchesterem United, a Manchester City i Aston Villa wygrały swoje spotkania. Po tych wynikach na szczycie tabeli Premier League jest jeszcze większy ścisk.