W pierwszym niedzielnym meczu Premier League Manchester City pewnie wygrał z Southampton 6:1. Jan Bednarek nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych.
Strzelanie City rozpoczęli… goście, bowiem do własnej bramki już w szóstej minucie trafił Wesley Hoedt. Jeszcze do przerwy Święci trzy razy patrzyli jak piłka ląduje w ich siatce. Autorami goli byli kolejno Sergio Aguero, David Silva i Raheem Sterling. Rozmiary przegranej zmniejszała co prawda bramka Danny’ego Ingsa, ale i tak było to niewielkie pocieszenie. W innych spotkaniach tego sezonu Premier League Southampton tracił maksymalnie trzy bramki. Fakt, że City już w pierwszych 45 minutach strzeliło o jedną bramkę więcej, nie zwiastowało nic dobrego.
W drugiej części spotkania City dalej miało przewagę, ale już nie tak dużą, jak w pierwszych 45 minutach. Piłkarze Southampton oddali kilka strzałów, a dobrą sytuację miał m.in. Shane Long, którego uderzenie minęło jednak słupek bramki gospodarzy. Podopieczni Pepa Guardioli z kolei dalej robili swoje. Dwa kolejne trafienia City były autorstwa Sterlinga i Leroya Sane.
Zwycięstwo oznacza, że przy jednoczesnym remisie Liverpoolu z Arsenalem, City zostało samodzielnym liderem Premier League.
Manchester United po zwolnieniu Rubena Amorima szukał nowego szkoleniowca. Na Old Trafford zapadła już decyzja, kto poprowadzi zespół w kolejnym sezonie.
Media: Reprezentant Polski może trafić do Premier League!
Wiele wskazuje na to, że Kamil Grabara w letnim oknie transferowym zmieni otoczenie. Jak donosi „Kicker”, pięciokrotny reprezentant Polski może wylądować w Anglii.