Liverpool FC zgodnie z oczekiwaniami wygrał na własnym terenie z Newcastle United. Fantastyczne spotkanie w barwach The Reds rozegrał Craig Bellamy. Gola dołożył również Steven Garrard.
Przed meczem jasne było to, że faworyt jest jeden – Liverpool FC. The Reds na własnym terenie nie przegrali z Newcastle United od lat. I tym razem podopieczni Kenny’ego Dalglisha nie zawiedli.
Jednak mecz nie rozpoczął się dobrze dla gospodarzy. W 25. minucie Daniel Agger zdobył samobójczą bramkę. Dla przyjezdnych był to pierwszy gol na Anfield od siedmiu lat! Jednak radość nie trwała długo. Po czterech minutach wyrównał Craig Bellamy.
Po przerwie drugą bramkę zdobył właśnie Bellamy. Walijczyk oddał mocne uderzenie z rzutu wolnego, które wpadło do bramki. Trzeba jednak przyznać, że golkiper Newcastle United w tej sytuacji nie zachował się najlepiej. W 78. minucie wynik meczu na 3:1 ustalił Steven Gerrard.
Dzięki tej wygranej Liverpool uciekł Newcastle United na cztery punkty. The Reds wyprzedzili Arsenal Londyn i mają tyle samo punktów, co Chelsea.
Liverpool FC – Newcastle United 3:1 (1:1) 0:1 – Agger (25′) 1:1 – Bellamy (29′) 2:1 – Bellamy (67′) 3:1 – Gerrard (78′)
Liverpool FC: Reina – Johnson, Agger, Skrtel, Jose Enrique – Henderson, Spearing, Adam (59. Gerrard), Downing – Carroll, Bellamy (74. Kuyt) Trener: Kenny Dalglish
Newcastle: Krul – Simpson, Williamson, Coloccini, Taylor (46. Santon) – Obertan (85. Ameobi), Tioté, Cabaye, Gutierrez – Vuckic (65. Arfa) – Ba Trener: Alan Pardew
Żółte kartki: Gutierez, Taylor (Newcastle United) Sędzia: L. Probert
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.