Burnley wygrał 3:1 z Brighton & Hove. Zwycięstwo nie obyło się bez kontrowersji.Kluczowym momentem spotkania okazała się sytuacja z drugiej połowy przy stanie 0:2. Burnley należał się rzut karny, ale sędzia Stuart Atwell nie dopatrzył się przewinienia. VAR nie pomógł, bo w Premier League go jeszcze nie ma. Chwilę później Burnley trafiło na 3:0…
Przez brak VAR-u w Premier League co kolejkę wypaczane są wyniki. Jak teraz w meczu #bribur. Zamiast karnego dla Mew, kontra i karny dla gości. Kuriozum. Zamiast 1:2 zrobiło się 0:3.
Asysta bramkarza w Premier League! Wpadka drużyny Matty’ego Casha [WIDEO]
Aston Villa tylko zremisowała 2:2 z Burnley i nie wykorzystała kolejnej szansy na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League. Asystę przy jednej z bramek zanotował bramkarz Emiliano Martinez.