W fatalnej dyspozycji w ostatnich tygodniach w Premier League znajdowali się piłkarze Tottenhamu Hotspur. Koguty wreszcie przełamały długą serię bez zwycięstwa.
W niedzielę Tottenham Hotspur zmierzył się ze Swansea City na własnym terenie. Przed tym meczem podopieczni Harry’ego Redknappa odnieśli ostatnie ligowe zwycięstwo w lutym. Po wygranej nad Newcastle United nadeszła seria porażek i remisów z: Arsenalem Londyn (2:5), Manchesterem United (1:3), Evertonem (0:1), Stoke City (1:1) oraz Chelsea Londyn (0:0).
Jednak Koguty po wielkich trudach zdołały nareszcie zainkasować trzy punkty. Tottenham Hotspur wygrał 3:1 ze Swansea City po dwóch trafieniach Emmanuela Adebayora oraz bramce Rafaela van der Vaarta. Honorowego gola dla walijskiej ekipy strzelił Gylfi Sigurdsson.
Tottenham Hotspur po tej wygranej ma tyle samo punktów, co trzeci Arsenal Londyn. Wyżej w tabeli znajdują się Kanonierzy ze względu na lepszy bilans bramkowy.