W poniedziałkowym meczu Pucharu Anglii Arsenal długo nie mógł sforsować defensywy Leeds United. Na szczęście londyńczyków na boisku w końcu pojawił się Thierry Henry…
Francuz kilka minut po wejściu na boisko zdobył zwycięską bramkę dla swojej drużyny. Henry przed kilkoma dniami powrócił do Arsenalu na zasadzie krótkoterminowego wypożyczenia, obowiązującego w styczniu i w lutym.
Jego powrót do Arsenalu to spora gratka dla kibiców tego klubu, ponieważ Henry to najlepszy strzelec w historii tej drużyny, który do niedawna mógł pochwalić się 226. bramkami zdobytymi dla londyńczyków w 370. meczach.
W poniedziałek, Henry zaliczył swój 371. występ w barwach „Kanonierów”, w którym strzelił swojego 227. gola. W spotkaniu tym dostępu do bramki Arsenalu bronił reprezentant Polski – Wojciech Szczęsny.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.