Nie ma w tym sezonie, nie tylko w Hiszpanii, ale i w całej Europie, zespołu równie regularnego jak Athletic Bilbao.
Leszek Orłowski
Podopieczni Gaizki Garitano wygrali trzy mecze u siebie i zremisowali trzy spotkania wyjazdowe. Mają więc tak zwaną w Hiszpanii angielską średnią – dwa punkty na mecz. Pozwala im ona utrzymywać miejsce w czołówce tabeli, ale by zachować pozycję lidera jest zbyt nikła – Baskowie po wczorajszym remisie na Butarque z Leganes stracili ją na rzecz Realu. Po piątej kolejce Lwy przewodziły, po raz pierwszy na tak zaawansowanym etapie sezonu od rozgrywek 1993-94 i mają nadzieję odzyskać fotel po serii weekendowej, w której znów zagrają na San Mames przeciwko Valencii; Real i Atletico zmierzą się zaś w derbach Madrytu, a remis jest tam zawsze bardzo prawdopodobny.
– Gdybyśmy wygrywali i u siebie, i na wyjeździe, to bylibyśmy Manchesterem City – pokpiwał po wczorajszym starciu Garitano. Jednak musi się on poważnie zastanowić, czemu jego zespół gra tak odmiennie w zależności od okoliczności, na obcych stadionach tracąc, tak na oko, ponad połowę wartości. Wczoraj o wiele bliższe zwycięstwo było Leganes. W meczu lidera tabeli z dzierżycielem czerwonej latarni, zespołu z najlepszą w Europie (czyli jej pięciu najsilniejszych ligach) obroną i najgorszym atakiem, nie było widać różnicy między stronami. Na Butarque na pewno okazało się jedno: że mianowicie zmiennicy w zespole Athletiku są o wiele słabsi od graczy podstawowej jedenastki, nie wyłączając bramkarza: Pepineros strzelili gola po ewidentnym błędzie Iago Herrerina zastępującego Unaia Simona.
Los Leones z pewnością nie mają zespołu odpowiednio silnego by walczyć o tytuł mistrza Hiszpanii, a i Liga Mistrzów wydaje się celem niedosiężnym. Tak naprawdę ich kibice zamiast marudzić, powinni sobie życzyć, by angielska średnia została zachowana do końca rozgrywek.
Real Madryt show! Kosmiczna akcja Królewskich [WIDEO]
Real Madryt wygrał 2:0 z Espanyolem, a dubletem popisał się Vinicius Junior. Przy drugim golu Brazylijczyka cudowną asystę piętą zaliczył Jude Bellingham.
Świętowanie Barcelony odroczone, dublet Viniego daje Realowi zwycięstwo nad Espanyolem
Real Madryt pokonał w delegacji Espanyol 2:0, zachowując tym samym swoje iluzoryczne szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego. Sprawdź, jak do tego doszło!
Czy poznamy dziś mistrza? Espanyol Barcelona – Real Madryt [LIVE]
Jeśli Real Madryt nie pokona dziś Espanyolu, FC Barcelona przypieczętuje swój 29. tytuł mistrza Hiszpanii. Czy tak się jednak stanie? Śledź wynik i statystyki meczu na żywo!
Florentino Perez chciał powrotu tego trenera! Legneda obrała jednak inną drogę
Prezydent Realu Madryt w grudniu kontaktował się z potencjalnym następcą Xabiego Alonso, którego pożegnano w styczniu. Perez chciał powrotu Zinedine Zidane'a.