Trener Carlo Ancelotti był niezwykle zadowolony ze swoich podopiecznych po wtorkowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Chelsea pokonała na wyjeździe FC Kopenhagę 2:0 i jest o krok od awansu do następnej rundy.
– Mój zespół wykonał kawał dobrej roboty. To było dokładnie to, czego oczekiwałem od chłopaków. Wykonali niemalże wszystkie założenia taktyczne, strzelili dwa gole na wyjeździe i przed rewanżem na Stamford Bridge jesteśmy w kapitalnej sytuacji. Mogliśmy wygrać to spotkanie wyżej, ale nie ma co narzekać – powiedział Carlo Ancelotti.
– W tym meczu przyglądałem się szczególnie grze Fernando Torresa, który przybył do nas dosyć niedawno. Jego występ był przyzwoity, choć liczyłem na jakąś bramkę z jego strony. Jak na razie Hiszpan ma pecha, lecz myślę że to kwestia czasu kiedy zacznie regularnie strzelać gole dla Chelsea – zakończył włoski szkoleniowiec.
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.