To teza mocna, ale jak najbardziej do obronienia. Pomijając starcia z bankierami i rzeźnikami z Gibraltaru, Niemcy w żadnym ze wspomnianych spotkań nie zdobyli więcej niż dwa gole. Co równie ciekawe, w tylko dwóch spotkaniach potrafili zachować czyste konto.
PEWNE PUNKTY
Znośnie zaprezentowali się w Gruzji, gdzie powinni wygrać wyżej, ale nie wykorzystali kilku znakomitych okazji i w listopadzie ubiegłego roku w Hiszpanii. Tyle że grali wówczas mocno przemeblowanym zestawieniem, na dodatek z mieszanką pierwszego i drugiego składu La Roja. Mistrzowie świata budują nową ekipę, która będzie w stanie powalczyć o mistrzostwo Europy we Francji. Są mniej więcej w połowie krętej drogi.
Papier może przyjąć wszystkie brednie na temat słabości przebudowywanej kadry mistrzów świata, więc jedno przed piątkowym meczem we Frankfurcie trzeba sobie powiedzieć wprost: ekipa Joachima Loewa wciąż nie jest zespołem kompletnym, ale nawet będąc w trakcie zmian, dysponuje o wiele większą jakością piłkarską, niż biało-czerwoni. Owszem, po zakończeniu reprezentacyjnej kariery przez Miroslava Klose oraz Philippa Lahma Loew ma problem z obsadą niektórych pozycji i wciąż szuka optymalnych rozwiązań, szkielet drużyny i gracze pełniący newralgiczne funkcje na boisku pozostają jednak niezmienne.
(…)
Paweł KAPUSTA
Całą analizę można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.