Wszystko wskazuje na to, że następcą Zlatana Ibrahimovicia w Manchesterze United zostanie Alvaro Morata. Jak wynika z informacji „The Telegraph”, napastnik Realu Madryt jest już po słowie z klubem z Old Trafford.
Alvaro Morata następcą Zlatana Ibrahimovicia na Old Trafford? (fot. Łukasz Skwiot)
Wspomniany Manchester United poinformował, że nie przedłuży wygasającego kontraktu z Ibrahimoviciem, a jako, że pod sporym znakiem zapytania stoi dalsza przyszłość w klubie Wayne’a Rooneya, to sprowadzenia na Old Trafford nowego napastnika jest jednym z priorytetów Jose Mourinho na letnie okienko transferowe.
Z „Czerwonymi Diabłami” łączono ostatnio Antoine’a Griezmanna, jednak już wiadomo, że Francuz nie zamierza opuszczać Atletico Madryt. Dlatego też wzrok Mourinho skierował się na „białą stronę” stolicy Hiszpanii i Moratę, który nie do końca jest zadowolony ze swojej pozycji na Estadio Santiago Bernabeu.
„The Telegraph” donosi, że menedżer United rozmawiał z napastnikiem przez telefon i przekonał go ostatecznie, że w nowym klubie będzie gwiazdą pierwszej wielkości i piłkarzem podstawowego składu.
Angielskie media uważają, że druga oferta Manchesteru United za Moratę ma opiewać na 60 milionów funtów. Poprzednia, wynosząca 52 miliony, została odrzucona przez Real Madryt.
Podczas zakończonego niedawno sezonu 24-latek wystąpił na wszystkich frontach w 43 spotkaniach w barwach „Królewskich”. W tym czasie udało mu się strzelić 20 goli i zapisać na swoim koncie sześć asyst. Łącznie, Morata spędził na boisku zaledwie 1872 minuty i w wielu przypadkach musiał się godzić z rolą rezerwowego.
Media: Vinicius opuści El Clasico? Brazylijczyka czeka dłuższe zawieszenie
Wszystko wskazuje na to, że Vinicius Jr nie zagra w zbliżającym się wielkimi krokami klasyku. Z uwagi na czerwoną kartkę w meczu z Villarrealem, Brazylijczyk może pauzować aż trzy mecze.
Co tu się wydarzyło? Wszyscy świętowali gola Viniciusa, skończyło się czerwoną kartką [WIDEO]
W 71. minucie Vinicius Junior pokonał bramkarza Villarrealu, czego od razu pobiegł mu pogratulować Jose Mourinho. Okazało się jednak, że Vini w trakcie akcji pociągnął rywala za włosy, co skończyło się wykluczeniem go z boiska.