Alvaro Morata chce pozostać w Realu Madryt. W ostatnich tygodniach bardzo dużo mówiło się o możliwym odejściu napastnika z Estadio Santiago Bernabeu, jednak ten chce powalczyć o swoje miejsce w ekipie „Królewskich”.
Alvaro Morata chce pracować na swoją pozycję w ekipie „Królewskich” (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Morata wrócił do Madrytu w lecie ubiegłego roku po okresie spędzonym w Turynie. Hiszpan wielokrotnie musiał się jednak godzić z rolą zmiennika dla Karima Benzemy, mimo tego, że jeśli już pojawiał się na boisku, to raczej nie zawodził.
W zakończonym sezonie 24-latek wystąpił na wszystkich frontach w 43 spotkaniach, w których strzelił 20 goli i zapisał na swoim koncie sześć asyst. Hiszpańskie i angielskie media łączyły Moratę z takimi klubami jak Chelsea, Manchester United czy Arsenal, jednak on sam woli pozostać w ojczyźnie.
– To wszystko, co można przeczytać w mediach na mój temat nie jest prawdą – powiedział Morata. – Chcę zostać w Madrycie. To mój dom, moje miasta – dodał.
– Na pewno nie wrócę na razie do Włoch. Turyn to mój drugi dom i być może w przyszłości tam wrócę, ale jeszcze nie teraz – zakończył Hiszpan.
Media: Vinicius opuści El Clasico? Brazylijczyka czeka dłuższe zawieszenie
Wszystko wskazuje na to, że Vinicius Jr nie zagra w zbliżającym się wielkimi krokami klasyku. Z uwagi na czerwoną kartkę w meczu z Villarrealem, Brazylijczyk może pauzować aż trzy mecze.
Co tu się wydarzyło? Wszyscy świętowali gola Viniciusa, skończyło się czerwoną kartką [WIDEO]
W 71. minucie Vinicius Junior pokonał bramkarza Villarrealu, czego od razu pobiegł mu pogratulować Jose Mourinho. Okazało się jednak, że Vini w trakcie akcji pociągnął rywala za włosy, co skończyło się wykluczeniem go z boiska.