Najsłynniejszy białoruski piłkarz ostatniej dekady, Aleksandr Hleb, rozpoczął negocjacje w sprawie powrotu do swego kraju, gdzie ma ponownie reprezentować barwy BATE Borysow.
Od początku roku, gdy rozwiązał kontrakt z FC Barcelona, był związany z klubem rosyjskiej ekstraklasy – Krylia Sowietow Samara. Okazało się jednak, że dwa gole, które strzelił podczas ostatniej rundy to zbyt mało w stosunku do oczekiwań ostatniego pracodawcy.
Hleb wyjechał z BATE przed 12 laty. Z powodzeniem reprezentował barwy VfB Stuttgart, a potem Arsenalu Londyn. Za wysokie okazały się dopiero progi Barcelony, do której lider reprezentacji Białorusi trafił w 2008 roku. Po rozegraniu 19 meczów został ze stolicy Katalonii wypożyczony najpierw do Stuttgartu, potem Birmingham City, a na koniec do Wolfsburga, ale prezentowanej przed przeprowadzką do Hiszpanii formy już nie odzyskał. Może odrodzi się tam, skąd startował do wielkiej kariery?