Alarm w kadrze! Napastnik kontuzjowany tuż przed zgrupowaniem
W poniedziałek, reprezentacja Polski rozpocznie zgrupowanie przed ostatnimi meczami w el. MŚ 2026. Nie wiadomo jednak czy pojawi się na nim Karol Świderski.
Za Karolem Świderskim znakomity październik. Polski napastnik zdobył w nim cztery bramki dla Panathinaikosu (dwie w lidze greckiej i dwie w Lidze Europy). 28-latka zgodnie uznano więc „piłkarzem miesiąca” w klubie z Aten.
Listopad zaczął się już jednak dla 46-krotnego reprezentanta Polski zdecydowanie gorzej. W meczu 4. kolejki fazy ligowej Ligi Europy z Malmoe FF, Świderski nie wykorzystał rzutu karnego. Mimo to, „Zielone Koniczynki” wygrały 1:0. Polski napastnik w drugiej połowie nie pojawił się już na murawie, ale wynikało to z problemów zdrowotnych. Klub ze stadionu im. Apostolosa Nikolaidisa poinformował bowiem w specjalnym komunikacie, że doznał urazu mięśniowego.
Wiadomo, że Polak nie trenował z klubem w piątek i sobotę. Także mało prawdopodobnym jest, aby wystąpił w niedzielnym meczu PAO z z PAOK Saloniki w 10. kolejce Super League 1. A to stawia pod znakiem zapytania przyjazd Świderskiego na zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami el. MŚ z Holandią i Maltą.
Gdyby Świderski nie zdołał się wykurować, do dyspozycji Jana Urbana będzie tylko trzech napastników (Adam Buksa, Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek).
Mnie nie podoba się, że dziennikarze demonizują tak Niderlandy. Ich też można ograć. Trzech napastników to dużo napastników. Pomocników również można ustawić w ataku.
Alarm! Pilka Nozna zkolejnym Click-Baitem!!!! ALARM!!
Mnie nie podoba się, że dziennikarze demonizują tak Niderlandy. Ich też można ograć. Trzech napastników to dużo napastników. Pomocników również można ustawić w ataku.