W środę lider ligi saudyjskiej Al-Hilal potwierdził swój najnowszy transfer. Klubowi włodarze sfinalizowali wzmocnienie na pozycję, którą chciał w obecnym okienku wzmocnić trener Jorge Jesus.
Al-Hilal po dziewiętnastu kolejkach ligowych rozgrywek jest liderem tabeli z 53 punktami na koncie. Podopieczni trenera Jorge Jesusa nie zanotowali żadnej porażki i mają siedem punktów przewagi nad drugim Al-Nassr. Dodatkowo Al-Hilal może pochwalić się najlepszą defensywą w lidze (dziewięć goli straconych w dziewiętnastu spotkaniach).
Mimo wszystko w ostatnim czasie mówiło się o potrzebie wzmocnienia lewej strony defensywy w zespole lidera ligi saudyjskiej. O transfer na tę pozycję miał zabiegać sam portugalski szkoleniowiec i dzisiaj udało się go ostatecznie sfinalizować.
W środę nowym zawodnikiem Al-Hilal został Renan Lodi. To 25-letni brazylijski lewy obrońca, który przez ostatnie pół roku występował w Olympique Marsylia. Teraz opuszcza Europę i trafia na wypożyczenie z obowiązkowym wykupem za kwotę około dwudziestu milionów euro do zespołu lidera ligi saudyjskiej, z którym podpisał 3,5-letni kontrakt, który będzie ważny do końca czerwca 2027 roku.
Lodi to 19-krotny reprezentant Brazylii. W tym sezonie wystąpił w Olympique Marsylii łącznie w dwudziestu trzech meczach, w których zapisał na swoim koncie jedną asystę. Jego obecna wartość rynkowa według portalu Transfermarkt wyceniana jest na dwadzieścia milionów euro.
???????????????? Official, confirmed. Renan Lodi joins Al Hilal on loan with obligation deal from Olympique Marseille.
Świetna akcja Oskara Pietuszewskiego zakończona asystą! [WIDEO]
Polak wybiegł dziś ponownie w pierwszym składzie FC Porto i odpłacił się trenerowi! Pietuszewski popisał się świetną akcją na skrzydle i zalicza swoją pierwszą asystę w nowym klubie.
Frustracja Messiego po porażce. Musiał go powstrzymywać Suarez [WIDEO]
Nowy sezon Major League Soccer rozpoczął się od mocnego uderzenia. Inter Miami, obrońca tytułu, przegrał 0:3 z LAFC, a po końcowym gwizdku więcej niż o wyniku mówiło się o zachowaniu Lionela Messiego.