Oczywiście jest to kolejny odcinek serialu pod tytułem: „Łukasz Piszczek w Realu Madryt”. Od kilku dni hiszpańskie i niemieckie media żyją tym tematem.
Według najnowszych doniesień Bartłomiej Bolek chciał skontaktować się z Jose Mourinho. Ostatecznie udało mu się dodzwonić do asystenta portugalskiego szkoleniowca – Aitora Karanki. Taką wersję przedstawił dziennik „As”. A jak jest naprawdę?
– Nie kontaktowałem się z nikim z Realu. Łukasz ma ważny kontrakt z Borussią do 2016 roku. Jeśli ktoś chce go pozyskać, to musi zgłosić się do Borussii Dortmund – wyjaśnił specjalnie dla PilkaNozna.pl Bolek.