Trwa wielkie liczenie szabel przed wyborami prezydenckimi w Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA). Na ile głosów może liczyć ubiegający się o reelekcję Joseph Blatter? Tego jeszcze nie wiadomo, ale Szwajcar może być pewny poparcia ze strony afrykańskich delegatów.
Blatter murowanym faworytem wyścigu prezydenckiego
Kraje afrykańskie od wielu lat stoją murem za Blatterem. Dzięki temu Republika Południowe Afryki mogła w 2010 roku zorganizować mistrzostwa świata. Łącznie, w wyborach prezydenckich na szefa FIFA będzie głosowało aż 54 delegatów z Czarnego Lądu.
Przypomnijmy, że prezydenta (być może nowego) światowej federacji poznamy już w maju. Rywalami Blattera są Luis Figo, którego poparł m.in. Zbigniew Boniek z Polskiego Związku Piłki Nożnej, Michael van Praag, oraz Książę Ali bin al-Hussein.
Warto dodać, że podczas Walnego Zgromadzenie Wyborczego, swoje głosy odda 209 delegatów. Szable tych pochodzących z Afryki mogą się więc okazać decydujące.
Joseph Blatter kieruje Międzynarodową Federacją Piłki Nożnej nieprzerwanie od 1998 roku, kiedy po raz pierwszy wygrał wybory prezydenckie. W FIFA nie ma ograniczeń, jeśli chodzi o liczbę kadencji na stanowisku.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.