Adam Buksa bezsprzecznie jest największym wygranym wrześniowego zgrupowania reprezentacji Polski. Selekcjoner docenił jego postawę i wystawi go w pierwszym składzie jutrzejszego meczu z Anglikami.
Adam Buksa ma za sobą bardzo udane mecze w kadrze (fot. 400mm.pl)
Adam Buksa z hukiem wkroczył do reprezentacji Polski. Już w swoim debiucie przeciwko Albanii wpisał się na listę strzelców i zebrał bardzo dobre noty po swoim występie. W meczu przeciwko San Marino dał pokaz swoich umiejętności strzeleckich i skompletował klasycznego hat-tricka.
Zawodnik występujący na co dzień w lidze MLS prezentuje się bardzo dobrze w biało-czerwonej koszulce i jego wysoka forma nie umknęła uwadze Paulo Sousy. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, selekcjoner kadry wystawi go od pierwszej minuty w meczu przeciwko Anglii.
– Pod względem statystyk, największe wrażenie zrobił na mnie Adam Buksa, miał spory wpływ na drużynę. Prawdopodobnie zagra on od początku spotkania z Anglią. Cała trójka napastników może się jutro przydać, także do wejścia z ławki – powiedział Paulo Sousa w trakcie konferencji prasowej przed starciem z Synami Albionu.
24-latek ma na swoim koncie raptem dwa, niepełne mecze w kadrze Polski i może już się pochwalić dorobkiem czterech goli. W środę będzie miał okazję powiększyć swoją kolekcję trafień, jednak w starciu przeciwko Anglii będzie piekielnie trudno trafić do siatki.
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.