Bundesliga
wznowiła rywalizację dokładnie w ten weekend, podczas którego sezon
2019/20 miał się kończyć. Pandemia koronawirusa wywróciła
jednak pierwotne plany do góry nogami, w związku z czym terminarz
kolejek 26-34 trzeba było ułożyć od nowa. Na szczęście
dwumiesięczna pauza w rozgrywkach jest za nami.
Rewelacyjny Erling Haaland ma już na koncie dziesięć trafień w Bundeslidze (foto: Reuters)
Już
na starcie spragnieni emocji kibice otrzymali Derby Westfalii. Hit
26. kolejki Bundesligi śledziły miliony widzów: na oczach całego
świata Borussia Dortmund bezlitośnie upokorzyła lokalnego rywala.
Zgodnie
z logiką, rozpocząć strzelanie w Bundeslidze mogłoby tylko dwóch
snajperów: Robert Lewandowski albo Erling Haaland. Mecz Bayernu
Monachium z Unionem Berlin zaplanowano na niedzielę, zatem Norweg
był w uprzywilejowanej sytuacji. I zrobił co do niego należało.
19-latek potrzebował 29 minut, aby zdobyć pierwszą bramkę na
niemieckich stadionach po
przymusowej przerwie.
Gol
Haalanda uskrzydlił Borussię. Tuż przed przerwą prowadzenie
gospodarzy podwyższył Raphael Guerreiro i stało się jasne, że
Schalke będzie potrzebować cudu, aby nie wyjechać z Dortmundu bez
punktów.
Tak
się jednak nie stało, a po zmianie stron ekipa BVB wciąż
dominowała. Gościom nie pomogły nawet dwie zmiany dokonane w
przerwie przez trenera Davida Wagnera. 180 sekund po wznowieniu gry
Julian Brandt zainicjował kontratak, później piłka do niego
wróciła, a on podał do Thorgana Hazarda, zdobywcy trzeciej bramki.
Defensywna Schalke po raz kolejny była bezradna wobec poczynań tria
Haaland – Brandt – Hazard.
To
spotkanie miało jeszcze jednego, nieoczywistego bohatera. Ofensywnie
usposobiony Guerreiro szalał na lewej stronie, a rywale nie byli w
stanie znaleźć na niego sposobu. Zdobył dwie bramki – przy
drugiej asystę zaliczył Haaland.
Kapitanem
BVB w Derbach Westfalii był Łukasz Piszczek. Polski obrońca
rozegrał cały mecz.
Dzięki
wygranej w tabeli Bundesligi Borussia zbliżyła się na dystans zaledwie punktu do Bayernu. Co jednak istotniejsze dla kibiców BVB, ich
drużyna na swoim stadionie pokonała największego rywala po raz
pierwszy od 2015 roku. W ostatnich trzech derbowych starciach
rozgrywanych w Dortmundzie były
dwa remisy i jedno zwycięstwo Schalke.
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.