W wigilię Bożego Narodzenia Lechia Gdańsk poinformowała, że runda jesienna sezonu 2012-13 była ostatnią w wykonaniu Abdou Razaka Traore w barwach gdańskiego klubu. Okazuje się jednak, że reprezentant Burkina Faso nie wyklucza… ciągłej gry w Lechii!
– Nie podpisałem dotychczas umowy z żadnym klubem i jestem gotowy wznowić negocjacje z Lechią. Nauczyłem się już, że w futbolu nigdy nie można mówić nigdy – mówi na łamach dziennika Fakt Traore, który przebywa aktualnie na zgrupowaniu reprezentacji Burkina Faso, szykującej się do Pucharu Narodów Afryki.
– Dostałem maila z podziękowaniami za dotychczasową współpracę, na co odpowiedziałem. Byłem trochę rozczarowany przebiegiem negocjacji, bo myślałem, że nie skończy się na jednej propozycji z mojej i klubu strony. Na nikogo się jednak nie obraziłem – mówi Razack.
Jeszcze na początku grudnia mówiło się, że Lechii na Razaka po prostu nie będzie stać. Zawodnik miał według doniesień medialnych zarabiać 30 tysięcy euro miesięcznie, na co klub nie chciał się zgodzić.
– Mówię uczciwie, że takich pieniędzy nigdy mi nie zaproponowano – twierdzi Razack. – Niezależnie od tego jestem wciąż gotowy rozmawiać z Lechią o nowym kontrakcie – dodaje piłkarz.
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.