Nie tylko w Polsce kluby mają od czasu do czasu problemy z kibicami. Wbrew pozorom dość często z wybrykami pseudokibiców radzić sobie muszą działacze klubów z Niemiec.
Tym razem kary finansowe – 45 tysięcy euro – nałożone zostały na Union Berlin. W środę taką decyzję podjęła odpowiednia komórka działająca przy Niemieckim Związku Piłki Nożnej.
Sprawa dotyczy trzech przypadków zakłócania porządku podczas meczów Unionu Berlin, które wydarzyły się w tym sezonie. We wrześniu kibole klubu ze stolicy Niemiec rzucali przedmiotami na boisko podczas meczu z Greuther Fuerth. Kilku piłkarzy drużyny przyjezdnej zostało uderzonych plastikowymi kubkami z piwem w głowę, solidny cios otrzymał także sędzia liniowy.
Kilka dni później podczas meczu w ramach Pucharu Niemiec z VfL Osnabrueck miały miejsce podobne wydarzenia, na dodatek kibole wzniecili w swoim sektorze pożar. Trzeci przypadek miał miejsce w listopadzie podczas meczu z FC Kaiserslautern.
Decyzja nie jest jeszcze prawomocna, klub może się odwołać od kary przez 24 godziny od wydania werdyktu.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.