18-latek pójdzie śladami Neymara? Barcelona zainteresowana brazylijską perełką
W lipcu 2013 roku piłkarskim światem wstrząsnęła informacja o przenosinach Neymara z Santosu do Barcelony za 88 milionów euro. Bardzo możliwe, że już w przyszłym roku podobną drogą podąży kolejny piekielnie utalentowany zawodnik byłego klubu gwiazdy brazylijskiego futbolu.
Ekrem Konur z Caughtoffside przekazał, że Duma Katalonii obserwuje poczynania 18-letniego Souzy. Nastolatek najczęściej występuje na jako lewy obrońca, ale w niedalekiej przeszłości występował również na pozycji lewego skrzydłowego.
Na boku defensywy również prezentuje ofensywny styl gry, który owocuje asystami i udanym podłączeniem się do ataków swojego zespołu. Swoją przebojowością Brazylijczyk wzbudził zainteresowanie kilku znanych europejskich marek.
Zdaniem powyższego źródła, Chelsea także wysłała skautów, by obserwowali rozwój wychowanka Santosu. Przedstawiciele The Blues oraz Blaugrany byli obecni na wielu występach Souzy w tym roku.
Londyńczycy również planują w niedalekiej przyszłości zintensyfikować swoje działania w sprawie pozyskania młodzieżowego reprezentanta Canarinhos. Katalończycy mają być jednak gotowi, by zawalczyć z nimi o młodego defensora.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Lepiej żeby nie szedł śladami Neymara 😄