Wieczorne starcie Polaków z Holendrami będzie już piętnastym w historii. Bilans bezpośrednich spotkań nie jest korzystny dla naszej drużyny, która odniosła jak do tej pory zaledwie trzy zwycięstwa nad Pomarańczowymi.
Po raz ostatni graliśmy z Holendrami aż szesnaście lat temu (foto: G.Wajda)
Po raz pierwszy Polacy zmierzyli się z Holendrami 1 maja 1968 roku w Warszawie. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i było jednym z nielicznych, w którym nie graliśmy o stawkę. Aż bowiem dziesięć meczów obu drużyn odbyło się w ramach eliminacji Euro lub mistrzostw świata.
Ostatnie starcie na linii Biało-czerwoni – Oranje odbyło się stosunkowo dawno, bo aż szesnaście lat temu. W 2000 roku drużyna, którą prowadził Jerzy Engel przegrała z Holandią w Lozannie (1:3). Historia spotkań Polska – Holandia:
01.05.1968 Polska – Holandia 0:0 towarzyski (Warszawa) 07.05.1969 Holandia – Polska 1:0 (0:0) el. MŚ (Rotterdam) 07.09.1969 Polska – Holandia 2:1 (0:1) el. MŚ (Chorzów) 10.10.1973 Holandia – Polska 1:1 (1:1) towarzyski (Rotterdam) 10.09.1975 Polska – Holandia 4:1 (2:0) el. ME (Chorzów) 15.10.1975 Holandia – Polska 3:0 (1:0) el. ME (Amsterdam) 02.05.1979 Polska – Holandia 2:0 (1:0) el. ME (Chorzów) 17.10.1979 Holandia – Polska 1:1 (0:1) el. ME (Amsterdam) 19.11.1986 Holandia – Polska 0:0 el. ME (Amsterdam) 14.10.1987 Polska – Holandia 0:2 (0:2) el. ME (Zabrze) 11.09.1991 Holandia – Polska 1:1 (0:0) towarzyski (Eindhoven) 14.10.1992 Holandia – Polska 2:2 (1:2) el. MŚ (Rotterdam) 17.11.1993 Polska – Holandia 1:3 (1:1) el. MŚ (Poznań) 04.06.2000 Polska – Holandia 1:3 (1:1) towarzyski (Lozanna)
Stoper z Ekstraklasy dostanie powołanie do reprezentacji Polski?
Już jutro selekcjoner Jan Urban ma ogłosić powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski. Według najnowszych informacji ma się na nim pojawić zdolny obrońca z PKO BP Ekstraklasy.
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.