Radja Nainggolan został niezwykle surowo ukarany przez Romę za swoje kontrowersyjne zachowanie podczas sylwestrowej nocy. Jak się okazało, belgijski pomocnik dość hucznie przywitał nowy rok i nie zapomniał podzielić się tym ze swoimi fanami.
O co dokładnie chodzi? O pamiętną transmisję, którą Nainggolan przeprowadził na jednym z serwisów społecznościowych. Piłkarz był już kompletnie pijany, ale mimo tego nadal spożywał alkohol i palił papierosy. Można było odnieść wrażenie, że zawodnik Romy całkowicie nie miał świadomości, jakie mogą go czekać konsekwencje.
Te z kolei był dość poważne, ponieważ rzymski klub nałożył na Nainggolana karę finansową w wysokości 100 tysięcy euro, a jakby tego było mało, piłkarz został odsunięty od kadry Romy na ligowy mecz z Atalantą Bergamo.
„Lubię bawić się z przyjaciółmi i świętować w ich gronie nadejście nowego roku, ale tym razem mnie poniosło. Przepraszam” – napisał sam zainteresowany w krótkim oświadczeniu.
29-letni Nainggolan to znakomity zawodnik, jednak przy okazji osoba niezwykle trudna w prowadzeniu. Sylwestrowy wybryk nie był bowiem pierwszym w jego karierze. Od początku sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 21 meczach dla „Giallorossich”, w których strzelił dwa gole i zapisał na swoim koncie cztery asysty.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.