PRZEGLĄD PRASY. Michał Żyro dość nieoczekiwanie jest jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym po Miroslavie Radoviciu piłkarzem Legii Warszawa w rundzie wiosennej. Pomocnik nie ukrywa, że jest bardzo zadowolony ze swojej formy.
Żyro w meczu z Zagłębiem w Lubinie miał udział przy dwóch golach dla Legii. – Dojrzałem jako zawodnik, wiem, kiedy mogę uderzyć na bramkę, a kiedy wybrać podanie do kolegi – mówi piłkarz Legii na łamach Przeglądu Sportowego.
– Jeszcze przed rundą, gdy leczyłem kontuzję, trenerzy powiedzieli mi, że jestem jednym z najefektywniejszych zawodników w drużynie. Wyliczyli, że co 50 minut Legia strzela gola, przy którym ja mam udział. Wielu statystyk nie widać, bo wpisuje się tylko zdobywcę bramki i asystenta, a tych, którzy biorą udział w akcji wcześniej, pomija. Trenerzy cenią takich jak ja – dodaje Żyro.