Zła wiadomość dla sympatyków Górnika Zabrze. Kolejne dokładne badania wykazały bowiem, że kontuzja, której nabawił się Szymon Żurkowski jest dużo poważniejsza niż pierwotnie uważano. Piłkarza czeka kilka tygodni przerwy, a jego odpoczynek może się wydłużyć, jeśli lekarze podejmą decyzję o przeprowadzeniu operacji.
Szymona Żurkowskiego może czekać dłuższa przerwa (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Utalentowany pomocnik urazu stawu skokowego doznał w trakcie ligowego meczu z Lechią Gdańsk, kiedy to został sfaulowany przez Michała Maka. Żurkowski na noszach opuścił boisko, a pierwsze informacje w sprawie stanu jego zdrowia nie były aż tak dramatyczne. Jak się jednak okazało, zawodnik Górnika opuścił spotkania z Wisłą Kraków oraz Pogonią Szczecin, a wiadomo już również, że nie weźmie udziału w meczach młodzieżówki.
Niezbyt optymistyczne wieści potwierdził Czesław Michniewicz, selekcjoner reprezentacji. – Okazało się, że występ Szymona w najbliższych meczach kadry jest niemożliwy. Co więcej, jego uraz, będący wynikiem faulu Michała Maka, kwalifikuje się nawet do leczenia operacyjnego – powiedział, cytowany przez „Dziennik Zachodni”.
Kolejne badania wykazały, że Żurkowski doznał uszkodzenia więzozrostu strzałkowo-piszczelowego. Jeśli zakończy się na kuracji doraźnej, wtedy jego pauza może wynieść około trzech tygodni, jednak niewykluczone, że wszystko zakończy się operacją. Wtedy pomocnik musiałby się liczyć z przerwą liczoną w miesiącach.
Zdaniem Michniewicza, kontuzja Żurkowskiego to pokłosie tego, że wyrasta on ponad ekstraklasę i dla wielu rywali sfaulowanie go jest jedynym sposobem na odebranie mu piłki. – Już dawno mówiłem, że chłopaka powinno się na boisku chronić, bo jest dla rywali za szybki i po ich minięciu ratują się właśnie faulami – dodał.
20-latek od początku sezonu znajdował się w bardzo wysokiej formie. Na wszystkich meczach rozegrał dla Górnika osiem meczów, w których strzelił gola i zapisał na swoim koncie asystę.
Lech Poznań rzutem na taśmę zremisował z Zagłębiem Lubin 2:1. Marcel Reguła zaliczył dublet, zdobywając dwa gole dla swojego zespołu. Poznaniacy stracili bramki po błędach indywidualnych.
Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?
Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.