Żuraw: „Jak można strzelić pięć goli, to strzelamy pięć!”
Dariusz Żuraw zabrał głos. „Nie lubię dziadostwa. Jak można strzelić pięć goli, to strzelamy pięć! – powiedział po końcowym gwizdku sędziego trener Lecha Poznań. Prowadzona przez niego drużyna wprost zmiażdżyła Apollon Limassol i awansowała do czwartej rundy eliminacji do Ligi Europy.
(fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
„Zbierając informację o Apollonie od wszystkich naszych rozmówców słyszeliśmy, że nasz rywal jest w obecnej chwili najmocniejszą drużyną na Cyprze, więc wygrać tutaj 5:0 to niesamowita sprawa, która nas bardzo cieszy” – powiedział na temat zwycięstwa swoich podopiecznych Żuraw cytowany przez klubowe media.
„Nie lubię dziadostwa. Jak można strzelić trzy bramki przeciwnikowi, to strzelamy trzy, jak można pięć, to strzelamy pięć. Nie ma znaczenia, że mecz był już rozstrzygnął” – przyznał były reprezentant naszego kraju.
Trener wicemistrzów Polski przedstawił meczowy plan ekipy ze stolicy Wielkopolski. „Wiedzieliśmy, że Apollon gra trójką obrońców i ustawia defensywę wysoko, dlatego od początku szukaliśmy możliwości prostopadłych podań między obrońcami i okazało się to skuteczne, bo przyniosło nam gole” – oznajmił.
Żuraw dodał również, że jego zdaniem „punktem zwrotnym tego spotkania był drugi gol strzelony przez nas zaraz po przerwie, od tego momentu mieliśmy już zupełną kontrolę nad tym, co działo się na boisku”.
O miejsce w fazie grupowej Ligi Europy „Kolejorz” zagra już w przyszłym tygodniu ze zwycięzcą czwartkowego meczu pomiędzy belgijskim Royal Charleroi a serbskim Partizanem Belgrad.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.