Znana diagnoza Marcela Pięczka! Koniec sezonu dla gracza Korony?
Marcel Pięczek ucierpiał po starciu z Bartoszem Mrozkiem. Lokalne media podają diagnozę 24-letniego gracza Korony Kielce.
Lech Poznań pokonał Koronę Kielce 2:0 w sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy. Już w pierwszej połowie trener Jacek Zieliński został zmuszony do zmiany Marcela Pięczka, który ucierpiał po zderzeniu z Bartoszem Mrozkiem. Bramkarz Lecha z impetem wpadł w obrońcę Korony, a ten nie był w stanie kontynuować gry.
Jak podaje Damian Wysockiz portalu wKielcach, badania potwierdziły złamanie dziewiątego żebra u zawodnika Korony. Dla Marcela Pięczka może to być koniec sezonu.
Pięczek to jeden z kluczowych zawodników Korony Kielce w trakcie tego sezonu PKO BP Ekstraklasa. Pomocnik wystąpił w 23 spotkaniach ligowych i udało mu się dołożyć pięć asyst. (MŁ)
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.