Wszystko
wskazuje na to, iż zawieszenie rozgrywek PKO Bank Polski Ekstraklasy
potrwa
na tyle długo,
że ich ewentualne wznowienie trzeba
będzie poprzedzić okresem przygotowawczym. W związku z tym w Lechu
Poznań postanowiono zmniejszyć obciążenia treningowe zawodników.
Zawodnicy Kolejorza przez kilkanaście najbliższych dni będą trenować z mniejszym obciążeniem (foto: G. Radtke/400mm.pl)
Przerwa
w rozgrywkach ligowych w Polsce trwa już niespełna miesiąc. Według
najbardziej optymistycznych prognoz, sytuacja epidemiologiczna w
kraju pozwoli na powrót piłkarzy do gry w końcówce maja. Taki
scenariusz diametralnie zmienia harmonogram treningów klubów
Ekstraklasy.
–
Tak długa przerwa od treningów oznacza, że nieco w zapomnienie
odejdą nasze zimowe przygotowania, które przeprowadzaliśmy w
Turcji. Do tego nie wrócimy. Jeżeli będą konkrety odnośnie
startu rozgrywek, to będziemy musieli jeszcze raz przejść przez
okres przygotowawczy – powiedział Karol Kikut, trener
przygotowania fizycznego Lecha.
W
Poznaniu postanowiono dać piłkarzom nieco odpoczynku w najbliższych
dniach, jako że kolejne tygodnie prawdopodobnie będą dla zespołu
bardzo intensywne.
–
Ten
i nadchodzący tydzień traktujemy trochę luźniej. Nie chcieliśmy
teraz utrzymywać zawodników w stanie podwyższonej
gotowości. Aktualnie zostawiliśmy ich z pewnymi propozycjami co do
treningu, do realizacji indywidualnie w domach. Nie będziemy już
tak mocno tego kontrolować i organizować. Zostawiliśmy to w gestii
indywidualnej, ale tylko do następnego tygodnia – przyznał
Kikut.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.